Galactropy

> SYSTEM_ROOT

MODUŁ KRYPTOGRAFIA POSTKWANTOWA TEŻ POTRZEBUJE PRAWDZIWEJ LOSOWOŚCI

Skórka
Język
GOTOWOŚĆ POSTKWANTOWA OPEN SOURCE

> ENTROPIA_POSTKWANTOWA

Migrujesz do kryptografii postkwantowej? Nadal potrzebujesz prawdziwej losowości.

Komputery kwantowe zagrażają RSA i ECC, łamiąc faktoryzację i logarytm dyskretny, nie łamiąc losowości. Algorytmy postkwantowe jak ML-KEM, ML-DSA i SLH-DSA nie znoszą potrzeby wysokiej jakości, nieprzewidywalnej losowości, wręcz przeciwnie, zużywają jej więcej. Galactropy dostarcza niezależny, fizyczny, publicznie weryfikowalny strumień entropii, którym możesz zasilić generowanie kluczy postkwantowych, migracja czy nie.

1. Co komputery kwantowe faktycznie łamią, a czego nie

Algorytm Shora łamie matematykę, na której opiera się RSA i kryptografia krzywych eliptycznych: faktoryzację dużych liczb i logarytm dyskretny. To cały powód istnienia migracji postkwantowej: te problemy przestają być trudne, gdy wystarczająco duży komputer kwantowy uruchomi przeciw nim algorytm Shora. Algorytm Grovera wpływa na kryptografię symetryczną i haszowanie, mniej więcej o połowę zmniejszając ich efektywne bezpieczeństwo, dlatego wytyczne postkwantowe zalecają większe klucze (AES-256 zamiast AES-128, SHA-384/512 zamiast SHA-256).

Żaden z tych algorytmów nie ma nic wspólnego z tym, jak generator liczb losowych w ogóle produkuje nieprzewidywalność. Słaby RNG jest słabym RNG niezależnie od tego, czy atakujący ma komputer kwantowy, czy nie. Silne fizyczne źródło entropii pozostaje silne bez względu na to, jaki komputer w końcu spróbuje złamać zbudowaną na nim kryptografię.

2. Algorytmy postkwantowe potrzebują więcej losowości, nie mniej

Schematy oparte na kratach, ML-KEM (Kyber) do wymiany kluczy i ML-DSA (Dilithium) do podpisów, próbkują z rozkładów prawdopodobieństwa nad dużymi pierścieniami wielomianowymi metodą rejection sampling i dyskretnego próbkowania Gaussa, zużywając znacznie więcej losowych bajtów na klucz czy podpis, niż kiedykolwiek potrzebowały RSA czy ECDSA. Podpisy oparte na funkcjach skrótu jak SLH-DSA (SPHINCS+) generują ogromne liczby jednorazowych par kluczy, całkowicie uzależnione od naprawdę świeżego, nieprzewidywalnego strumienia bajtów. Obciążony albo przewidywalny RNG pod tymi schematami to nie teoretyczna obawa: to ta sama klasa błędu, która sprawiła, że ponowne użycie nonce w ECDSA było katastrofalne, teraz przeciwko algorytmom, które mają więcej losowości do zepsucia.

Post-quantum key generation architecture: local CSPRNG and Galactropy combined via SHA-512 into a seed for ML-KEM, ML-DSA, and SLH-DSA key generation LOCAL CSPRNG /dev/urandom etc. GALACTROPY independent SDR entropy ⊕ SHA-512 MIX SEED fresh, unbiased PQC KEYGEN ML-KEM / ML-DSA / SLH-DSA
Generowanie kluczy postkwantowych (ML-KEM / ML-DSA / SLH-DSA) korzysta z tej samej lokalnej puli entropii co wszystko inne. Domieszkowanie niezależnego, fizycznego strumienia nie zmienia algorytmu, tylko to, na ile można zaufać jego ziarnu.

3. Chwila, czy szum radiowy i kosmiczny też nie jest kwantowy?

Na najgłębszym poziomie, tak. Fale radiowe to fotony, a szum termiczny (Johnsona-Nyquista) w ostateczności bierze się z kwantowo-mechanicznego ruchu elektronów. Niemal wszystko fizyczne jest „kwantowe”, jeśli zejść wystarczająco głęboko. To jednak nie jest rozróżnienie, które tu naprawdę ma znaczenie.

Dedykowany sprzęt kwantowego RNG izoluje pojedynczy pomiar kwantowy: foton trafiający w jedną albo drugą stronę rozdzielacza wiązki, albo odczyt fluktuacji próżni, którego wynik jest losowy z mocy samej reguły Borna, formalna gwarancja z mechaniki kwantowej, niezależna od złożoności otaczającego układu. Galactropy zamiast tego czerpie nieprzewidywalność z makroskopowego, wielowymiarowego środowiska termicznego i radiowego: połączonego, chaotycznego ruchu miliardów elektronów oraz otoczenia widma radiowego, próbkowanego zwykłym sprzętem SDR. Oba zjawiska są fizycznie realne i oba są w praktyce nieprzewidywalne; tylko to pierwsze niesie ze sobą konkretną, certyfikowaną gwarancję losowości kwantowej. To jest realne rozróżnienie warte poznania w kontekście źródła entropii, a nie to, czy gdzieś w fizyce „jest zaangażowana” mechanika kwantowa, bo jest zawsze.

4. Weryfikowalne dziś, weryfikowalne też po dniu Q

Dziennik audytowy Galactropy jest obecnie podpisywany Ed25519, który sam w sobie nie jest bezpieczny postkwantowo, podobnie jak większość podpisów zabezpieczających dzisiejszy internet. Gdy migracja podpisów postkwantowych dotrze do infrastruktury takiej jak ta, łańcuch audytowy przejdzie razem z nią. Co się nie zmienia, to źródło: fizyczny szum radiowy pozostaje nieprzewidywalny niezależnie od tego, jak daleko zajdzie rozwój komputerów kwantowych. To inna właściwość niż „podpis pod tym konkretnym rekordem akurat dziś jest klasyczny”, i to ta, która faktycznie ma znaczenie dla samej entropii.

Zobacz aktualne raporty statystyczne ->

5. Gdzie to realnie pomaga

Kilka konkretnych sytuacji, w których domieszkowanie niezależnego, weryfikowalnego źródła entropii ma sens podczas przejścia na postkwantowość:

  • Generowanie kluczy ML-KEM albo ML-DSA dla CA lub PKI wdrażających certyfikaty postkwantowe albo hybrydowe: audytowalne drugie źródło entropii to dokładnie to, o co zapyta przegląd bezpieczeństwa podczas takiej migracji.
  • Provisioning HSM/KMS i ceremonie generowania kluczy dodające wsparcie algorytmów postkwantowych: domieszkuj strumień Galactropy obok własnego TRNG sprzętu, zamiast ufać pojedynczej implementacji (zobacz integrację entropii hybrydowej poniżej).
  • Testy obciążeniowe albo prototypowanie bibliotek postkwantowych (liboqs, oqs-provider dla OpenSSL), które zużywają znacznie więcej losowych bajtów na operację, niż kiedykolwiek potrzebowały RSA czy ECDSA, bez drenowania lokalnej puli entropii systemu.
  • Piloty VPN/TLS przełączające zestawy szyfrów na postkwantowe KEM-y, gdzie niezależne wejście entropii to tania polisa ubezpieczeniowa przed pojedynczym punktem awarii w dostawie losowości.

Minimalny przykład: pobierz entropię i domieszkuj ją do puli przed wygenerowaniem kluczy:

curl -s "https://galactropy.com/raw?bytes=4096" >> /dev/urandom

Potem uruchom swoje generowanie kluczy postkwantowych normalnie. liboqs, oqs-provider dla OpenSSL czy jakakolwiek inna biblioteka automatycznie skorzysta z już wzbogaconej puli.

Zasilasz produkcyjne generowanie kluczy postkwantowych?

Zobacz, jak domieszkować niezależny strumień entropii do istniejącego potoku, albo porozmawiajmy bezpośrednio.

> Zobacz integrację entropii hybrydowej